| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| Odznaczenia, ordery i odznaki - Krzyż Walecznych °° Auto Giełda - tanie części samochodowe ° Mercedes - samochody użytkowe° Ogłoszenia - motocykle° |
| Transport / [pr] Metro grozi cięciem nocnych kursów |
| Autor | Wiadomość |
| RB287
|
Posted: 16 Lis 2008 23:00:08 http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,5913287,Metro_grozi_cieciem_nocnych_kursow.html Metro grozi cięciem nocnych kursów Dominika Olszewska 2008-11-13, ostatnia aktualizacja 2008-11-13 11:40 Czy przez drożejący prąd metro skróci trasy kursowania pociągów lub zrezygnuje z nocnych kursów? - Tak się może stać, jeśli ratusz nie da nam więcej pieniędzy - mówi jego rzecznik Krzysztof Malawko Tylko w tym roku było kilka podwyżek prądu. Wszystko przez drożejący węgiel kamienny, z którego w Polsce powstaje energia. Na dodatek w najbliższym czasie trzeba w naszym kraju zbudować kilkanaście nowych bloków energetycznych za kilkadziesiąt miliardów złotych. Spółki energetyczne zgodnie z wymogami Unii Europejskiej muszą też kupować o wiele droższą energię odnawialną, wytwarzaną np. z wiatru. Podwyżka cen energii elektrycznej to dla Metra Warszawskiego i Tramwajów Warszawskich poważny problem. Obie spółki, by wyrównać straty, zażądały od Zarządu Transportu Miejskiego dodatkowych pieniędzy. Bo to właśnie ZTM w imieniu ratusza płaci Metru i Tramwajom za przewóz pasażerów. Rozliczenia są w tzw. wozokilometrach, czyli odległościach przejechanych przez wagon metra lub tramwaju. W tym roku metro ma przejechać 23 mln km. Za każdy wozokilometr dostanie od stolicy 9,07 zł. Miasto chce jednak obniżyć przyszłoroczną stawkę do 8,65 zł. - Nie damy rady. Możemy zgodzić się na 8,91 zł. Jeśli dostaniemy mniej, nasza firma znajdzie się w dramatycznej sytuacji - przekonuje Krzysztof Malawko, rzecznik Metra. Tramwaje w 2008 r. za jeden wozokilometr dostaną 8,06 gr. W 2009 r. miasto miało zapłacić tej spółce blisko 494 mln zł. - To o 18 mln zł za mało. Cena za energię elektryczną drastycznie wzrosła. Dlatego powinniśmy dostać od ZTM więcej niż w tym roku - informuje Michał Powałka, rzecznik Tramwajów Warszawskich. Sęk w tym, że podpisane niedawno z wielką pompą wieloletnie umowy na przewóz pasażerów są korzystne dla miasta. Według nich to Metro i Tramwaje biorą na siebie ewentualne podwyżki prądu. Dlatego urzędnicy ratusza są nieugięci. - Będziemy bezlitośni. Kasa miejska to nie studnia bez dna. Każdy chce wyszarpać coś dla siebie. Musimy chronić budżet. Nie damy ani grosza - mówi jeden z wysokich urzędników ratusza. - Skarbnik miasta twierdzi, że nie ma pieniędzy. Wciąż jednak wierzę, że w końcu coś uda się wysupłać. W przeciwnym razie Metro i Tramwaje będą musiały wprowadzić jakieś programy oszczędnościowe - uważa Leszek Ruta, szef ZTM, który prowadzi negocjacje. Spółki transportowe stawiają sprawę na ostrzu noża: - Brak tych pieniędzy spowoduje, że będziemy musieli ograniczyć tempo naszych inwestycji - twierdzi Michał Powałka. - Jeszcze negocjujemy. Jeśli jednak nie dostaniemy dodatkowych pieniędzy, weźmiemy pod uwagę różne warianty, np. skrócenie tras, rzadsze kursowanie pociągów. Możemy też zrezygnować z przejazdów nocnych - wylicza Krzysztof Malawko. Nocne kursy metra od godziny 24. do 3 w weekendy cieszą się dużą popularnością wśród powracjących z imprez. Zostały wprowadzone w zeszłym roku. Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna |
| Maciej Makula
|
Posted: 17 Lis 2008 12:53:21 Rozliczenia są w tzw. wozokilometrach, czyli odległościach przejechanych
przez wagon metra lub tramwaju. - Jeszcze negocjujemy. Jeśli jednak nie dostaniemy dodatkowych
pieniędzy, weźmiemy pod uwagę różne warianty, np. skrócenie tras, rzadsze kursowanie pociągów. Możemy też zrezygnować z przejazdów nocnych - wylicza Krzysztof Malawko. Mniej przejadą=mniej dostaną. Czy tylko ja tu czegoś nie rozumiem? pozdr eMeM |
| Rafał Malewski
|
Posted: 17 Lis 2008 19:12:01 Mniej przejadą=mniej dostaną. Czy tylko ja tu czegoś nie rozumiem?
Swoją drogą zastanawia mnie idea zawieszania linii tramwajowych na śląsku, które popierają Tś. Przecież w związku z likwidacją linii zmniejszy się im praca przewozowa, a co za tym idzie dostaną mniej kaski na przewozy. Jak to jest z tymi ich likwidacjami? Pozdrawiam, RM |
| Tomasz Ozon
|
Posted: 18 Lis 2008 17:11:58 Swoją drogą zastanawia mnie idea zawieszania linii tramwajowych na
śląsku, które popierają Tś. Przecież w związku z likwidacją linii zmniejszy się im praca przewozowa, a co za tym idzie dostaną mniej kaski na przewozy. Jak to jest z tymi ich likwidacjami? Można by powiedziec, ze redukcja kosztów stałych, ale jakie tam sa koszty, skoro linii sie nie remontuje/beznadziejnie utrzymuje. pozdr TO |
| Tomasz Korycki
|
Posted: 18 Lis 2008 21:45:03 Można by powiedziec, ze redukcja kosztów stałych, ale jakie tam sa koszty,
skoro linii sie nie remontuje/beznadziejnie utrzymuje. Zgadza sie, koszty sa raczej zerowe - niemniej gdzies sa granice trwalosci takiej infrastruktury. Tak czy siak planowana do zamkniecia w najblizszym czasie trasa linii 12 do najgorszych technicznie nie nalezy. Ale tutaj nie decyduja takie blahostki jak stan infrastruktury, tylko polityka. To pozwoli TSSA na odzysk kilku kolejnych wagonow do zarzniecia na innych liniach lub rozbicia na jednotorach. |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.416 miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności opisy gg transport transport - znaczenie frija xantio |